Stwierdzenie nabycia spadku – do czego jest mi potrzebne? [część I]

Każdego z nas prędzej czy później dotyka śmierć osoby bliskiej. Niewątpliwie wiąże się ona z cierpieniem i szeregiem przeżyć o charakterze ściśle osobistym. Poza tymi wszystkimi oczywistymi konsekwencjami śmierć bliskich ma również doniosłe znaczenie dla szeregu naszych praw i obowiązków. Wiąże się z obowiązkami o charakterze administracyjnym, jak chociażby z koniecznością udania się do urzędu stanu cywilnego właściwego ze względu na miejsce śmierci i uzyskania aktu zgonu. Śmierć osoby najbliższej to również chwila, z którą spadkobiercy, z mocy prawa, nabywają spadek po zmarłym. W skład spadku może wchodzić znaczny majątek, ale także ogromne długi. Dalszy tekst poświęcony będzie temu, co zrobić by zabezpieczyć swoje interesy i długów tych nie odziedziczyć. Ustawodawca daje stosunkowo duże możliwości uchronienia się przed spłatą cudzych długów i wbrew pozorom pozostawia stosunkowo dużo czasu na podjęcie ku temu skutecznych działań.

Stwierdzenie nabycia spadku – czym jest i do czego służy?

W telegraficznym skrócie postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku potwierdza kto i w jakiej części dziedziczy spadek po osobie zmarłej. Typowa sentencja  takiego postanowienia (w interesującej nas części) brzmi mniej więcej tak:

Sąd Rejonowy w Ostrołęce, I Wydział Cywilny (. . .) stwierdza, że spadek po Andrzeju Iksińskim, zmarłym dnia 23 września 2012 roku w Ostrołęce, ostatnio zamieszkałym w Ostrołęce, na podstawie ustawy – wprost – nabyli: 1) żona Anna Kowalska – w 1/2 części, 2) syn Mirosław Kowalski -w 1/2 części,

Postanowienie takie wymienia osoby, które dziedziczą oraz przysługujące im udziały w spadku. Jest jednocześnie jedynym dowodem tego, że jesteśmy spadkobiercami. Tak więc, chociaż w Polsce nie istnieje prawny obowiązek uzyskania stwierdzenia nabycia spadku, legitymowanie się takim postanowieniem może być niezbędne chociażby w postępowaniu przed organami administracji publicznej. Bez takiego dokumentu nie zostaniemy również wpisani w księdze wieczystej jako właściciele nieruchomości, stanowiącej wcześniej własność zmarłego. Postanowienie takie będzie zatem niezbędne we wszystkich sytuacjach, gdzie musimy wykazać, że jesteśmy prawnymi następcami zmarłego. W postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku najczęściej wskazuje się również czy spadkobiercy nabywają spadek wprost, a więc bez ograniczenia odpowiedzialności za długi spadkowe, czy też nabywają go z dobrodziejstwem inwentarza, czyli z ograniczeniem odpowiedzialności za długi spadkowe do wartości stanu czynnego spadku.

Czym nie jest stwierdzenie nabycia spadku?

Przede wszystkim, wbrew powszechnemu przekonaniu, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku nie przesądza komu przypadają poszczególne przedmioty czy prawa wchodzące w skład spadku. Nie decyduje więc kto staje się właścicielem domu na Mazurach a kto właścicielem mieszkania w mieście. Kwestia ta podlega rozstrzygnięciu w odrębnej sprawie o dział spadku lub może zostać uregulowana w drodze umowy zawartej pomiędzy spadkobiercami (w przypadku gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość umowa taka musi zostać sporządzona w formie aktu notarialnego). Oczywiście nie ma w tej kwestii wątpliwości jeśli spadkobierca jest jeden. W takiej sytuacji logicznym jest, że osoba ta dziedziczy całość majątku zmarłego, w związku z czym nie ma potrzeby dzielenia czymkolwiek, a tym samym również przeprowadzania dodatkowego, często kłopotliwego i długotrwałego, postępowania działowego. Po drugie brak postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku w żaden sposób nie uniemożliwia wystąpienia przez osobę trzecią przeciwko spadkobiercy na drogę sądową i dochodzenia roszczeń przysługujących takiej osobie od zmarłego spadkodawcy. Jest to logiczną konsekwencją braku obowiązku uzyskania przez spadkobierców stwierdzenia nabycia spadku. Ewentualna bierność spadkobierców nie może bowiem wierzycielom uniemożliwiać dochodzenia roszczeń. W takim postępowaniu dochodzący roszczeń przeciwko spadkobiercy nie musi legitymować się postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku, a zatem może dowodzić następstwa prawnego wszystkimi możliwymi dowodami (może również samodzielnie wystąpić o stwierdzenie nabycia spadku, choć nie musi).

Alternatywy dla sądowego stwierdzenia nabycia spadku

Wydawane przez sąd postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku nie jest jedyną możliwością udowodnienia bycia spadkobiercą. Ustawą z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo o notariacie oraz niektórych ustaw, która to ustawa weszła w życie 2 października 2008 roku, ustawodawca poszerzył kompetencje notariuszy, powierzając im prawo do sporządzania tzw. aktu poświadczenia dziedziczenia. Zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia jest odpowiednikiem wydawanego przez sąd postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku i podobnie jak to postanowienie, dowodzi tego kto i w jakich udziałach spadek nabył. Dokument ten będzie wystarczającym dowodem potwierdzającym status spadkobiercy zarówno przed organami administracji, jak również przed wszelkimi innymi podmiotami. Subtelne różnice pomiędzy tymi dwiema instytucjami nie mają dla przeciętnego obywatela większego znaczenia. Niewątpliwie zaletą skorzystania z usług notariusza jest, w większości wypadków, możliwość uzyskania interesującego nas dokumentu niemalże od ręki, bez sporządzania wniosku do sądu, bez oczekiwania na wyznaczenie terminu rozprawy i bez konieczności składania wizyty w sądzie. Temu co zrobić, by uzyskać postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, jak wygląda postępowanie sądowe w takich sprawach, jak również kiedy wizyta u notariusza może nie przynieść oczekiwanych efektów, poświęcony zostanie kolejny wpis.

Dodaj komentarz