Strona główna / Informacje ogólne /

Ustawa pakamerowa dla najbogatszych Polaków

Drink i parasolka

Ustawa pakamerowa dla najbogatszych Polaków

Rządząca partia jeszcze przed zakończeniem kadencji chce uchwalić ustawę o nieodpłatnej pomocy prawnej i informacji prawnej. Sama idea takiej ustawy jest jak najbardziej słuszna, zaś postulat wprowadzenia systemu nieodpłatnej pomocy prawnej udzielanej obywatelom zanim ich sprawy trafią do sądu był zgłaszany również przez środowiska prawnicze.

Niestety w związku z tym, że rządzący postanowili fakt przygotowania takiej ustawy wykorzystywać jako argument w kampanii wyborczej, pojawiło się w projekcie wiele zbędnych, szkodliwych lub wręcz absurdalnych zapisów.

Kwestie takie jak niskie wynagrodzenie przewidziane dla osób udzielających porad, przymus udzielana porad w przypadku braku chętnych, czy chociażby konieczność udostępniania przez adwokatów, w ramach pakamer, własnego sprzętu i oprogramowania prawniczego (za co nikt nie zapłaci), pewnie niestety zbytnio nie interesują klientów kancelarii adwokackich. Interesujące może być natomiast to, że lektura listy 100 najbogatszych Polaków 2015 roku przygotowana przez magazyn Forbes wskazuje, że prawo do skorzystania z bezpłatnej pomocy prawnej będą miały następujące osoby z pierwszej dziesiątki listy:
1. Jan Kulczyk (65 l),
2. Zygmunt Solorz-Żak (Karta Wielkiej Rodziny),
3. Michał Sołowow (Karta Wielkiej Rodziny),
4. X
5. Dariusz Miłek (Karta Wielkiej Rodziny)
6. ?
7. ?
8. German Efromovich (65 l)
9. Jerzy Starak (65 l)
10. Roman Karkosik (65 l)
Numery przed nazwiskami oznaczają pozycję na liście. Informacje w nawiasie oznaczają z kolei z jakiego powodu będzie tym osobom przysługiwało prawo do bezpłatnych porad. „X” w pozycji 4 oznacza brak uprawnień do darmowej pomocy, zaś „?” w pozycjach 6 i 7 brak wystarczających danych do ustalenia prawa do darmowej pomocy prawnej.

Wynika z tego, że 7 osób z pierwszej dziesiątki najbogatszych Polaków może korzystać z bezpłatnej porady prawnej. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta. Rządzący, kierowani populistycznymi zapędami, rozciągali prawo do bezpłatnych porad prawnych na kolejne kategorie osób, nie bacząc na sens takich rozwiązań i związane z tym koszty.
Dodano więc w ustawie prawo do bezpłatnego poradnictwa dla:
a) osób poniżej 26 lat; tak więc dziecko lokalnego biznesmena będzie mogło podjechać najnowszym Mercedesem pod pakamerę i żądać bezpłatnej porady prawnej, np. w sprawie reklamacji wakacji na Majorce z powodu braku parasolki w drinku. W tym czasie rencista na wózku inwalidzkim nie będzie mógł skorzystać z pomocy, bo Mercedes zastawił przejazd chodnikiem,
b) osób powyżej 65 lat;
c) osób posiadających Kartę Wielkiej Rodziny;
Projektodawca nie pomyślał o tym, aby rozciągając prawo do bezpłatnej porady prawnej na dodatkowe osoby poprzez wprowadzenie chociażby kryterium dochodowego zadbać o to, by pomoc trafiała do tych naprawdę potrzebujących, którzy nie mogą sobie pozwolić na jej uzyskanie na zasadach rynkowych (odpłatnej). Tak więc darmowego prawnika dostanie dziecko bogatego rodzica, przedsiębiorca w wieku 65 lat mający na koncie miliony, emeryt z emeryturą w kwocie 3.000 złotych, czy też inne osoby zamożne byle posiadały trójkę dzieci.

Czy naprawdę na tym powinna polegać system bezpłatnej pomocy prawnej? Niestety tak będzie, bo politycy nie lubią słuchać dobrych rad. Opinii o projekcie było aż nadto (głównie negatywne). Jedną z pierwszych i najbardziej krytycznych była opinia sporządzona przez adwokatów z bloga Palestra Polska, dostępna do przeczytania pod adresem: Palestra Polska – opinia o ustawie pakamerowej.

Podziel się tym wpisem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *